listopada 08, 2017

Macierzyństwo z Chwilą Dla Mamy. Najważniejszy Punkt 3.!

Hejj!!

Odkąd zostałam Mamą piję zimną kawę, biorę szybki prysznic, a na spacer chodzę na plac zabaw.
Czy tak ma wyglądać życie kobiety, która ma najpiękniejszy dar jakim są dzieci? Tym bardziej, że czas płynie i cofnąć się go nie da. Nie absolutnie nie! To jak będzie wyglądało Twoje życie zależy tylko od Ciebie!



Odkąd po raz drugi zostałam Mamą piję ciepłą kawę, biorę długie kąpiele, umawiam się z koleżankami i chodzę na długie zakupy do centrum handlowego. Dlaczego jestem w 100% zadowolona ze swojego Macierzyństwa? Ponieważ postawiłam sobie priorytety umiem zawalczyć o swoje, a mój mąż jest ogromnym wsparciem. Najważniejsze według mnie jest nastawienie psychiczne i wyznaczenie sobie celów. Będąc mamą nie muszę tylko zajmować się dziećmi, ponieważ nadal jestem kobietą i to młodą. Staram się, aby w moim życiu był czas dla dzieci, męża i dla mnie samej. Pójście do kosmetyczki, fryzjera, zakupy, czy zrobić piękne rzęsy 3D, to jest czas, który nie problem jest wygospodarować. Wszystko jednak zależy od tego w jakim wieku mamy dzieci, oraz czy nasz mąż pracuje na miejscu, czy jest w delegacjach.

1. KONSEKWENCJE - OD KOŃCA TRZEBA ZACZĄĆ

Droga Mamo - jeżeli nie znajdziesz czasu dla siebie to: popadniesz w totalną chandrę jak ja po pierwszym porodzie, zaniedbasz się, stracisz sens życia, wszystko stanie się dla ciebie przytłaczającą  monotonią. Chcesz tego? Ja to przeszłam 6 lat temu i szczerze nie polecam.


2. PRACA NA WOLNYM


Siedzenie w domu to też praca. Nie muszę jednak chyba tego tłumaczyć. Dobrze wiesz, że dom sam się nie posprząta, obiad nie ugotuje, a drogie jest codzienne chodzenie do knajpy. Pranie samo się nie zrobi i nie wyprasuje, a dzieci same nie ogarną. Maluszek sam się nie przebierze, nie wykąpie i nie nakarmi, starsze dziecko samo się nie pobawi i nie zaśnie. AAaa jeszcze przy lekcjach też pomóc nie trzeba, no i jeszcze zakupy same się nie zrobią. Czy wszystko wymieniłam co się samo nie zrobi? Pewnie NIE! To wszystko to ciężka harówa, a to wszystko na urlopie. Tak na urlopie macierzyńskim, wychowawczym, czy po prostu postanowiłaś nie pracować i zajmować się domem . Taki urlop to jak praca. Masz prawo być zmęczona i mieć złe samopoczucie. Ja również jestem teraz na tym pracowitym urlopie, jednak rzadko jestem zmęczona, a moje samopoczucie psychiczne jeszcze ani razu od urodzenia się Kasi nie było złe. Wręcz przeciwnie. Na urlopie macierzyńskim rozkwitłam i korzystam z tego, że jestem z nią i mam czas również dla siebie.

3.WSPARCIE MĘŻA. POWIEDZ MU CZEGO OCZEKUJESZ

Obecnie moje życie dzięki Markowi jest wspaniałe. Każdy z nas ma czas i dla rodziny i dla samego siebie. Czas dla siebie to nie koniecznie wyjście z domu. Mój mąż lubi pograć na play station w swoją ulubioną fifę, a ja wtedy zajmuję się dziećmi. kiedy to ja chcę zrobić sobie nowe hybrydy cały dom jest na głowie męża i to na minimum 2 godziny. :) Faceci jednak to czasami ciężki orzech do zgryzienia. Musimy im nieraz jasno wytłumaczyć i powiedzieć czego oczekujemy. Nie wiem jacy są Wasi mężowie mój jednak bardzo wyrozumiały i nie patrzy tylko na siebie. Kiedy dzwoni do mnie koleżanka, że wpada na dzień, czy dwa po prostu mu to oznajmiam. Czas jaki spędzam z kumpelą jest tylko dla nas. Idziemy do restauracji, na koncert Szantowy w Porcie, na małą wycieczkę autem(oczywiście wszystko z Kasią, bo jest karmiona piersią). Kiedy zaś kumpela chce iść ze mną pobuszować na wyprzedażach to również oznajmiam mężowi, że musi odebrać Kubusia z przedszkola bo my z Kasią jedziemy na babski dzień. Kiedy zaś chciałam jechać na Wykład z karmienia piersią również oznajmiałam mężowi, że tego dnia musi wrócić wcześniej z pracy bo ja wyjeżdżam. Planuj czas z wyprzedzeniem, aby Twoja druga połowa mogła się do Twoich planów dostosować.


4. DŁUGA KĄPIEL

Jak to jest z tą dłuższą kąpielą? Nakarm dziecko ( o ile jest na piersi ) i idź. Zostaw maleństwo z tatą, przecież sobie poradzi. A Ty jak się zrelaksujesz w wannie to od razu poprawi Ci się cała psychika :)
Ja w tym momencie jestem jak nowo narodzona :)

5. PORANEK. ZRÓB SIĘ NA BÓSTWO DO SPOŻYWCZAKA

Będąc mamą niemowlaczka jak ja po nieprzespanej nocy musisz zaprowadzić starsze dziecko do przedszkola czy szkoły, a przy tym wypadałoby jakoś wyglądać. Po drodze jakieś zakupy na obiad, oczywiście wizyta (wt, śr i pt) na ciuchaczu - czyt. Szmateks. Czyli idąc na  miasto jakoś wyglądać nie tyle co muszę, ale chcę. Gdy mój mąż nie idzie do pracy, to jest to duża pomoc. Dzięki temu zamykam się na 30 minut w łazience i ogarniam na cały dzień. Ładny wygląd dodaje pewności siebie i dużo dobrego psychicznego samopoczucia. Najważniejsze to chcieć doprowadzić się do porządku, bo jak chęci nie ma, to nic z tego nie będzie. 30 minut samotności w łazience to jest właśnie chwila dla siebie i dobry humor na cały dzień :)



6. CO Z TĄ ZIMNĄ KAWĄ?

Dlaczego macierzyństwo kojarzy się z zimną kawą zupełnie tego nie wiem. Jeżeli jest to lato, mrożona kawka to strzał w 10, jednak gdy jest to jesień to poranna rozgrzewająca kawa to strzał w 10. Kiedy w domu jest mój mąż, a ja rano zrobię nam kawę to oboje pijemy ją ciepłą. Jeżeli jednak moje małe dziecię trochę wariuje to przecież może nim zając się tata, gdy Ty całą noc byłaś do dziecka dyspozycji. To Ty w tym momencie potrzebujesz tej kawy z chwilą spokoju. Oddaj dziecko Tacie i wypij ją spokojnie. Twoje samopoczucie psychiczne będzie na dobrym poziomie, a kawka pysznie cieplutka.

7. FRYZJER, KOSMETYCZKA, A MOŻE RZĘSY W STYLU HOLLYWOOD

Takie chwile dla siebie to chyba ulubiona forma spędzania czasu każdej kobiety. Będąc mamą niemowlaka masz prawo udać się do fryzjera, czy na manicure. Dopasuj godzinę wizyty do pracy Twojego męża, nakarm wcześniej dzieciątko ( o ile jest na piersi, bo mm może mąż podać) i idź!.
Tak jak Twój mąż musi odpocząć po pracy, tak samo Ty musisz czasami odpocząć po ciężkich dniach i nocach. Taka wizyta na pewno poprawi Twój nastrój - przecież nie robisz ich codziennie. Dlatego Twój facet nie powinien robić problemu. Skoro może być mecz, to może być i kosmetyczka :)



Ciężko jest przekazać na wirtualnym papierze jak wygląda nasze życie, z którego jesteśmy bardzo zadowoleni. Czerpiemy z macierzyńska ile się da i są to same pozytywy. Wiem jednak, że nie wszystkie kobiety potrafią dać sobie tą chwilę spokoju i nie przejmować się marudzeniem dziecka, które jest z tatą za ścianą. Wiem również, że nie wszyscy tatusiowie są chętni pomóc mamie swojego dziecka i dać jej tą chwilę dla siebie. Pamiętaj - macierzyństwo dodaje skrzydeł, a nie zamyka Cię w czterech ścianach jak w więzieniu :)

Copyright © 2016 Mama i Syn Zgrany Team , Blogger