sierpnia 06, 2017

34 i 35 Tydzień. Ciężarna siostra Kopciuszka i Noc Świętojańska

Hejj!!

Zostały ostatnie 4 tygodnie do planowanej cesarki. Staram się ten czas wykorzystać przede wszystkim na odpoczynek zanim rozpoczną się nieprzespane noce. W tych tygodniach dużo się u nas działo, także odpoczynku nie było tyle ile powinno, ale wszystko z umiarem. :)
Rozpoczynające się wakacje niosą za sobą rozpoczęcie różnych imprez w naszych pięknych Mazurskich Mikołajkach.
    
Relax z Wydawnictwem Ze Słownikiem
Zacznijmy jednak od początku. W tym roku nasze przedszkole, a w zasadzie kadra postanowiła na zakończenie roku wystawić przedstawienie. Standard jak wszędzie. Jednak nie u nas. Tym razem widzami były nasze dzieci, a my rodzice byliśmy aktorami. Przedstawienie jakie zrobiliśmy naszym dzieciom wywołało u nich totalny zachwyt. Fajnie było na chwilę z Mamy, czy Taty przeobrazić się w ulubioną bajkową postać. Moja rola była nieco śmieszna. Dlaczego? Otóż byłam tą nie dobrą siostrą Kopciuszka. Siostra Kopciuszka w naszym przedstawieniu była ciężarna - wywołało to mnóstwo śmiechu i żartów wśród rodziców. :)


Kolejną imprezą była świętowana w wielu miejscach Noc Świętojańska.
Odbyła się w cudownym miejscu jakim jest Rybaczówka na Mazurach. Muzyka na żywo, mnóstwo dzieci, rodziców, ognisko, sałatki i  oranżada pita butelkami. Na koniec wszystkie dzieci wraz z rodzicami robiły wianki, które później wspólnie puściliśmy na wodzie. Powrót to domu po 23 w nocy. Na drugi dzień jednak ja musiałam totalnie odpocząć. Zresztą wszyscy spaliśmy do 11.
Wiecie, że nie umiem usiedzieć w miejscu. Jednak teraz w ciąży wszystko robię z umiarem.



Co do ciąży to powinnam mieć już spakowaną torbę. Marek żyć mi o nią nie daje i codziennie każe pakować. Tak wiem już czas na to.
Czas również na nowe zachcianki. Ta ciąża cała przebiega pod hasłem "Tygodniowe Zachcianki".
Ostatnio były truskawki, teraz opycham się dosłownie Snickersami, których przed ciążą nie lubiłam. Dziennie potrafię zjeść nawet 3. Marek wracając z pracy zawsze musi zajechać nie po chleb, a po snickersy.:)
Zgaga, zastrzyki, czkawka Maluszka, zadyszka, zmęczenie, ból kręgosłupa. To już standard.
Dla Maluszka chłopcy przygotowali już łóżeczko i wózek. Kuba jako starszy brat był bardzo dumny, że może szykować wszystko dla siostry. :)

Waga: 58 kg, czyli od początku 7 kg na plusie
Obwód brzuszka: 97 cm, czyli 15 cm w pasie więcej











Copyright © 2016 Mama i Syn Zgrany Team , Blogger