sobota, 5 sierpnia 2017

32 i 33 Tydzień....Zastrzyki, Zachcianki i Czkawka

Hejj!!

Ósmy miesiąc! To już! Do końca coraz bliżej! AAaaaaaa powoli ogarnia mnie strach!
Po ostatniej wizycie lekarskiej lekarz załamał się stanem mojej nogi z żylakami.
Niestety nie obeszło się bez zapisu zastrzyków ( clexane ) do samodzielnych wstrzykiwań w brzuch.
Nieprzyjemne, szczepiące - ogólnie ble i masakra!
Zaczynające się ciepłe dni, niekiedy upalne bardzo dają się we znaki każdej kobiecie w ciąży. Niestety na spacery nie chodzę bo nie mogę, jednak przez pogodę chyba bym nie dała rady.
Pomimo iż nie mam tak wielu kilogramów na plusie jak inne ciężarne w ósmym miesiącu to i tak jest ciężko. Trzeba ten czas po prostu przeżyć. Nie wyobrażam sobie jednak chodzenia w ciąży przez całe upalne wakacje i współczuje tym dziewczynom, które terminy mają po wakacjach.

Sukienka Piękna Mama
Zaczęły się również kolejne zachcianki. Nie mogę obyć się bez truskawek. Wcinam ich tyle, że w przyszłym roku chyba na nie nie spojrzę :)
Zauważyłam również, że moje maleństwo codziennie wieczorem ma czkawki. Brzuch tak śmiesznie skacze, jakby odbijał się na piłce :) Wiem, że to normalne, jednak przy pierwszej ciąży czkawek nie było. Podobno czkawka w ciąży to normalne. :)
Nadal utrzymuje się ta nieszczęsna zgaga. Jest to największa chyba zmora i okropna dolegliwość w ciąży.



Bardzo ważnym zadaniem teraz dla mnie i maluszka jest obecnie monitorowanie ruchów dziecka.
Dostałam od Pani Położnej specjalną kartkę do zapisów. 3 razy dziennie dziecko w ciągu godziny powinno poruszyć się minimum 10 razy. U nas nie ma  z tym problemu. Mała wariuje jak szalona. Gdyby jednak ruchy nie były takie jak trzeba koniecznie trzeba udać się do szpitala.

Waga: 58 kg, czyli od początku 7 kg na plusie.
Obwód brzuszka: 97 cm, czyli od początku już 15 cm w pasie więcej.



Nasi Codzienni Goście