kwietnia 01, 2017

14 i 15 Tydzień. Pierwsze ruchy

Hejj!!

Niestety, nie czuję się najlepiej. Bóle głowy są codziennością, niekiedy przeleżałabym cały dzień. Są dni, jednak kiedy czuję się kwitnąco i już nie mogę się doczekać długich słonecznych spacerów. :)
Te dwa tygodnie mijają raczej pod hasłem: zachcianki na wszystko. Skłonności do słodyczy pozostały. Nadal potrafię wpaść do spożywczaka i wyjść z toną początków i batonów. Waga na razie przybywa w normie, także obfitymi posiłkami się nie przejmuję.
Te dwa tygodnie w zasadzie nie różniłyby się niczym od poprzednich, gdyby nie wydarzyła się jedna rzecz. Otóż w 14 tygodniu poczułam pierwsze ruchy maleństwa. Leżąc wieczorem w łóżku i oglądając film poczułam dziwne przelewanie w brzuchu. Jednego dnia zrzuciłam to na pracujące jelita, jednak wydarzyło się to jeszcze następnego dnia rano i wieczorem. Kobieta wie, że to są ruchy dziecka, pomimo iż to nie są kopniaki. Od tamte pory czuje je w miarę systematycznie, jednak zawsze najmocniej wieczorami. Wtedy dzieciątko się budzi, ponieważ w dzień gdy chodzimy bujanie brzuszka go usypia :)

                                                 
Niestety zaczęły również bardziej doskwierać mi żylaki. Pojawiły się one w pierwszej ciąży i po mimo branych leków zaleconych przez lekarza stają się mocniejsze. Najprawdopodobniej będę musiała brać zastrzyki. Wielu Kobietom doskwierają żylaki w ciąży, które po niej niestety zostają.
Wiele tematów na temat ciąży i zdrowia, a także na temat żylaków znajdziecie na portalu Kobiece porady.

Tak bardzo nie mogę doczekać się już porodu, że postanowiłam zamówić pierwszą wyprawkową rzecz dla Bobasa. Poznajcie firmę Sofi, która tworzy wspaniałe zestawy czapeczek z kominami na cały rok. Jakiś czas temu na jednych ze spotkań blogowych wygrałam kupon na czapkę z kominem. Wybraliśmy wtedy zestaw zimowy, który sprawdza się idealnie od dwóch lat! Prany jest w zasadzie non stop, a jakość materiału za każdym razem jest idealna. Komin dobrany na każdą pogodę idealnie chroni szyjkę, jest lekko rozciągliwy, dzięki czemu dziecku nie jest ciężko go założyć. Czapeczka dopasowuje się do główki dziecka, oczywiście musi być też w odpowiednim rozmiarze, jednak idealnie chroni uszka. Tym razem zamówiliśmy zestawy na wiosnę.Kuba wybrał swoje ukochane pingwiny, zaś dla malucha nie wiedząc jeszcze jakiej jest płci śliczne arbuzy, które towarzyszyć maluszkowi będą przy wyjściu ze szpitala. :)
Oba w zasadzie są uniwersalne, a przyznam się, że Kubie poprzednie czasami podkradałam. Zauważyłam, że staranne wykonanie daje zestawom jeszcze jeden atut. Według mnie są dwustronne :) Strona wewnętrzna jest tak ładna i estetycznie zrobiona, że czapki można nosić na każdej stronie w zależności jaki chcemy mieć danego dnia wzór :) AAaaa Zapomniałabym! Zestawy nie mechacą się! Kurczę czasami trzeba coś fajnego wyrzucić, bo po kilku praniach wygląda jak po piątce dzieci. Cieszę się, że zestawy posłużą nam na prawdę długo.  


Waga 52,5 kg, zaś waga początkowa 51 kg, czyli tylko 1,5 kg na plusie
Miara w Obwodzie 87 cm, zaś miara początkowa 82 cm, czyli tylko 5 cm więcej w pasie


              




 

 
Copyright © 2016 Mama i Syn Zgrany Team , Blogger