środa, 15 marca 2017

12 i 13 tydzień. Koniec pierwszego trymestru.

Hejj!!

Jak ten czas leci.  Chwilę temu dowiedziałam się o ciąży, zaś teraz już kończę pierwszy trymestr, który był .... bez komentarza. Poranne mdłości ustąpiły na tyle, że wymioty są sporadyczne, jednak ból żołądka pozostał, chodź już nie w takim stopniu jak na początku. Śmiem twierdzić, że samopoczucie ciążowe zaczyna się powoli stabilizować, a ja mogę zaczynać normalnie egzystować :)

                                                        
Ferie tegoroczne spędziliśmy w Zakopanem. Bałam się, czy do tego czasu poranne dolegliwości ustąpią i będę mogła cieszyć się wyjazdem. Z wyjazdu nie chciałam rezygnować z powodu ciąży, ponieważ ciąża to nie choroba, a Kuba miał od ponad pół roku zarezerwowany kurs Snowboardowy, o którym możecie przeczytaj TUTAJ. Zmiana klimatu okazała się strzałem w dosłownie dychacza! Zero dolegliwości, wspaniałe samopoczucie, jazda na desce, o której przeczytacie TUTAJ. :) Czułam się dosłownie tak jak przed ciążą, kto wie może to tam powinniśmy się przeprowadzić?
Co do jazdy na desce w ciąży nie jest to zakazane, jeżeli działamy z rozwagą. Jeździłam po maks 5-6 zjazdów z najmniejszej górki powolutku, dla samej siebie. Były też dni, że nie jeździłam, dlatego że było dużo osób na stoku, a zawsze mógł wjechać we mnie wariat i spowodować wypadek.

                                                

Po powrocie z Zakopanego na umówionej wizycie lekarz zrobił usg genetyczne, aby sprawdzić czy maluszek nie ma wad genetycznych m.in Zespół Downa. Takie usg wykonuje się między 11, a 14 tygodniem ciąży. Wszystko jest w porządku. Widziałam również na ekranie jak moja kruszynka rusza nóżkami i rączkami. :) To niesamowite.
Drugi trymestr zwany jest miodowym, ponieważ wszystkie objawy ustępują i kobieta ma moc energii. Chyba wkraczam w ten miodowy stan, jednak muszę jeszcze opanować chyba ciśnieniowe bóle głowy. Dostałam skierowanie do neurologa także zobaczymy co będzie dalej. Oprócz tego jestem już okrąglejsza :) Widzę mały brzuszek, który dla otoczenia jeszcze nie jest zbyt widoczny, waga stoi w miejscu, a centymetry w pasie powoli się poszerzają. :)
PS. Do tej pory brak wahań nastroju :)

13 tydzień:
Waga: 51,5 kg             Początkowa: 51kg
Obwód pasa: 86cm     Początkowy obwód: 82 cm

Do zooo :)