wtorek, 11 listopada 2014

Jarmark Bożonarodzeniowy w Wiedniu


                        
  
         Spontaniczny wyjazd zaplanowany w jednej chwili, do najbardziej bajkowego miejsca w moim życiu.
Na gruperze znalazłam kupon wyjazdy do Wiednia na jeden dzień z biurem podróży Margo Travel.
Pojechaliśmy we dwójkę, ponieważ dla dziecka 24h to za dużo, oczywiście moim zdaniem.
Podróż początkowo cały dzień pociągiem do Wrocławia następnie całą noc autokarem do Austrii.
Ogólnie w Wiedniu spędziliśmy około 8 godzin. Na początku zwiedzaliśmy zabytki z przewodnikiem, a gdy już się ściemniło zostaliśmy grupowo zaprowadzeni na Rathausplatz. To, co tam zobaczyło przeszło moje oczekiwania. Tysiące lampek, setki ozdób świątecznych, drzewa oświetlone dziesiątkami ozdób i kramy. Kramy bogate w słodycze, pamiątki, wyroby hand i made i najbardziej popularne grzane wino. Wino o ile pamiętam kosztowało 4 lub 5  euro. Kupiliśmy z mężem na pół, lecz mnie do gustu nie przypadło. Sprzedawane było z świątecznych kubeczkach ozdobionych świątecznymi malowidłami. Kubeczek po wypiciu można było zabrać jako pamiątkę lub oddać i wtedy oddawane zostało 1 euro. Najlepszą gorącą czekoladę z bitą śmietaną piłam właśnie w Wiedniu. Tak samo z kubeczkiem. Przywieźliśmy drobiazgi, ponieważ czekało nas znów 24h jazdy. Tłum ludzi, turystów przede wszystkim pokazuje jak popularny jest ten jarmark. Magia świąt, którą tam czułam jest nie do opisania. :) Polecam wszystkim.