sobota, 13 września 2014

Rodzinne Podróże - Kasprowy Wierch

                           

        W Zakopcu byłam około 20 razy. Zwykle jeździłam dwa razy w roku: latem i zimą. Dziwi mnie to, że ani razu nie byłam na Kasprowym Wierchu. W zeszłym roku za późno ogarnęliśmy sprawę biletów i niestety odłożyliśmy to na ten rok. Byliśmy w trójkę :) Mały nie czterolatek stwierdził, że  na górę wjeżdżamy  LATAJĄCĄ "CIUFCIĄ". Tak, tym bardziej, że lecieliśmy była to jeszcze większa frajda.
Z racji częstych i dużych kolejek do kas bilety zakupiłam tydzień wcześniej przez internet. Dzięki temu bilety mieliśmy zarezerwowane z daną godziną. Sam wjazd nie był długi. Trwał max 30 minut. W połowie trasy następuje zmiana na drugą "ciufcię".
Widoki rozciągające się z wagonika, jak i z samej góry są cudowne, nie do opisania.
Trasa na górze bardzo kamienista -lecz ma to swoje uroki.
Na Kasprowym Wierchu znajduje się Obserwatorium Meteorologiczne oraz restauracja.
Z tego wspaniałego szczytu udać się można w inne rejony gór np. na halę gąsienicową.
Oj moim marzeniem stało się tam pojechać zimą i skorzystać z tras narciarskich :)
Coś co nam nie przypadło go gustu to lunety, które bardzo ciężko się obkręcało. Efektem tego było zobaczenie tylko jednego miejsca w przybliżeniu.

Sprzedaż biletów online: Polskie Koleje Linowe

Kamery Kasprowy Wierch: Klik

Dojazd Samochodem: Kolejka znajduje się w Kuźnicach. Niestety zabroniony jest dojazd pod kolejkę prywatnym samochodem. My skorzystaliśmy z parkingu przy ulicy Bronisława Czecha. Voucher parkingowy kupiliśmy na stronie internetowej. Do kolejki można dojechać busikiem, dorożką oraz pójść pieszo.

Cennik: Klik