środa, 24 maja 2017

Pierwsze Spotkanie Dam w Kórniku. Tylko jednego żałuje.

Hejj!!

Gdyby nie to, że tego dnia mieliśmy popołudniu uroczystość rodzinną w Poznaniu oraz gdybym przed wyjazdem trafiła do szpitala i dowiedziała się, że moja ciąża jest zagrożona na pewno nie dotarłabym na spotkanie Blogodamy w Kórniku. Dlaczego bym nie dotarła? Ponieważ byłam już w siódmym miesiącu ciąży, a na uczestnictwo namówił mnie mąż. Przecież podróże w ciąży to sam plus, jednak w moim przypadku obecnie jest to główny zakaz od lekarza.
Pewnie jesteście ciekawi czego żałuję po tym spotkaniu? To jeszcze chwila.
Spotkanie zorganizowały dwie strasznie otwarte Babeczki. Magda z Bloga Zwykłej Matki Wzloty i Upadki oraz Aga z Bloga Instrukcje Poproszę. Spotkałyśmy się w Restauracji Ventus. Jedzenie jakim restauracja nas uraczyła było przepyszne, a ja osobiście żałuję że nic nie zostało do zabrania na wynos ;p.

                           

poniedziałek, 22 maja 2017

Jazda na rowerze na dwóch kółkach. W jakim wieku ?

Hejj!!

Myślę, że wiosenno - majową zimę pożegnaliśmy już na dobre. Tym bardziej, że deski już pochowane, a z garażu odkopaliśmy rowery, deskorolki, hulajnogę itp. Wszystko to, co będzie nam umilać czas od wiosny do jesieni.
Skupmy się jednak chyba na ulubionym dziecięcym sprzęcie jakim jest rower. To na nim dziecko głównie jeździ do przedszkola, na wycieczki i spędza popołudnia.
Jaka była historia Kuby i kiedy zaczął jeździć na dwóch kółkach? Zacznę od tego, że późno, bo w wieku 5 lat. Pomimo iż nauka jazdy na snowboardzie przyszła mu z ogromną lekkością, to z rowerem było inaczej.
Od początku nie patrzyłam na to w jakim wieku na dwóch kółkach zaczęły jeździć dzieci moich koleżanek. Jedne nauczyły się w wieku trzech, a inne w wieku sześciu lat. Uważam, że jest to sprawa indywidualna każdego dziecka, a nie jakiś próg, czy wymóg.
W wieku dwóch lat zadałam sobie pytanie :" Jak Nauczyć Dziecko Jeździć Na Rowerze?"( kliknij w link i się przekonaj). Pierwszym rowerkiem małego Kubusia był rowerek biegowy firmy Milly Mally. Uważałam wtedy, że trzykołowy rowerek dla dwulatka, to jednak nie co za wcześnie.       
              

piątek, 19 maja 2017

Koncentracja, Zabawa z Kapitan Nauka. Idealny prezent na Dzień Dziecka.

Hejj!!

Czy uważacie tak samo jak ja, że największe skupienie dziecka jest wtedy, gdy ogląda bajkę? W tym momencie możemy mówić do dziecka, a ono zareaguje dopiero wtedy, gdy zaproponujesz żelki. :)
Jak wygląda skoncentrowanie dziecka, gdy próbujemy z nim robić nieszczęsne szlaczki, czy czytankę.
Nauka z dzieckiem w domu nie musi być nudna i do odbębnienia. Poznajcie produkt, który idealnie nadaje się jako prezent na Dzień Dziecka od Kapitan Nauka ćwiczący przede wszystkim koncentrację poprzez zabawę z Panem Detektywem.

                       

środa, 17 maja 2017

20 i 21 Tydzień. Baloniku mój malutki.....

Baloniku mój malutki, rośnij duży okrąglutki. Balon rośnie, że aż strach, przebrał miarę no i .........
Nie! Na BACH to jeszcze nie czas. :)

Hejj!!

Znacie ten wierszyk o baloniku uwielbiany przez przedszkolaków? Jest to fajne porównanie do ciąży, lecz za wcześnie aby wypowiedzieć go do końca. Mój brzuszkowy balonik rośnie. Pod kurtką dalej jest mało widoczny, jednak ciąża widoczna jest gołym okiem. Bobas  jest tak strasznie ruchliwy, że daje o sobie znać w każdej chwili mojego odpoczynku. To dobrze, niech rusza się i kopie, bo to daje mi spokój, że z Bobasem jest wszystko dobrze. Gdy przyłożę rękę do brzuszka potrafię w odpowiedzi dostać kopniaka, a niekiedy uda mi się nawet wyczuć rączkę lub nóżkę.

                                     

czwartek, 11 maja 2017

Klocki na Dzień Dziecka na Każdą Kieszeń. Alternatywa Lego!

Hejj!!

Klocki. Dzisiejszy temat. Czy są domy, w których nie znajdziemy, chodź jednego pudełka klocków?
Nie wiem jak u Was, ale u nas w domu klocki są różnego rodzaju. Od tych dla najmłodszych, aż po ukochane przez dzieci od lat Duńskie Lego. Kuba odziedziczył po mnie moje pierwsze klocki Lego.
Szał na te klocki, chyba nigdy nie minie, a ceny na półkach sklepowych nieraz bolą rodziców.
Chcielibyśmy bardzo kupić dziecku ten duży fajny wymarzony policyjny zestaw klocków, który kosztuje niekiedy od 200 do nawet 400 zł. Ile mogłoby być za to wspaniałych zabawek.
My jednak znaleźliśmy alternatywę w postaci ogromnego pudełka klocków marki Klocki Blocki w cenie, która nie zabolałaby naszego funduszu. Klocki w zasadzie niczym według mnie nie różnią się od tych popularnych lego, a szeroki asortyment daje możliwość ciekawego wyboru.

                             

poniedziałek, 8 maja 2017

Nasz Mazurski Azyl. Od łowienia ryb po bujanie w hamaku.

Hejj!!

Przychodzi niekiedy taki czas, że macie wszystkiego dość i potrzebny jest przysłowiowy reset.
Reset, czyli odpoczynek od natłoku pracy, domowych obowiązków, czy po prostu zmiana klimatu poprzez codzienną monotonię. Nam monotonia nie grozi, ponieważ co róż staramy się robić coś ciekawego. Macie swoje stałe ulubione azylowe miejsce? Morze, Góry, Jezioro, a może kawałek pola, na którym można rozbić namiot? Naszym azylem, gdzie od rana ptaki śpiewają, jest cisza i spokój to dom moich najukochańszych Teściów. Jest on zaledwie 7 kilometrów od naszego domu, ale to tam najlepiej się odpoczywa. Poranna kawa w piżamie na pomoście, czy śniadanie w altance przy rechocie żab. Tam mogę wyjść nieuczesana, bez makijażu leżeć na hamaku i patrzeć jak chłopcy grają w piłkę. Zwykle przyglądałam się z huśtawki, którą zrobił mój mąż. Od niedawna przyglądam się z hamaku. Był to bardzo potrzebny produkt, bez którego nie wyobrażam sobie teraz wiosny i lata.

                               

środa, 3 maja 2017

Mazurskie Spotkanie Blogerów. Szczęśliwa 7!

Hejj!!

Dzięki ciąży można powiedzieć, że mam trochę więcej wolnego czasu niż dotychczas. Czas wolny pozwolił mi, aby dzięki Dzwoneczkowa pojawić się na kolejnym organizowanym przez nią spotkaniu Warmińsko Mazurskich Spotkań Blogerów. Tym razem spotkałyśmy się pod hasłem "Szczęśliwa Siódemka", ponieważ spotkanie odbyło się już po raz siódmy! Jest to niewątpliwie sukces Roksany.
Na spotkanie pojechałam razem z Kubusiem i Markiem Driverem. Dlaczego z synem na spotkanie dla blogerów? Ponieważ odbyło się w najlepszej sali zabaw w Olsztynie w Warmiolandi. Dzieciaki szalały, kiedy my mogłyśmy ponownie się spotkać i poplotkować.

                                  

środa, 26 kwietnia 2017

18 i 19 Tydzień. Sport i energia

Hejj!!

Jesteśmy z Bobasem już w piątym miesiącu. Bobas nadal jest ogromną niewiadomą. Nie wiem, czy kupować będę kolejne piłki, czy może wymarzone sukienki i spineczki. :) Miałam szybkie usg, aby sprawdzić czy wszystko dobrze. Jak najbardziej mały Bombel czuje się świetnie :) Wieczorami daje o sobie bardzo znać. Skacze, pływa, nie wiem co tam robi, ale jest bardzo ruchliwy, także wiem, że spokojne dzieciątko to nie będzie. :) Rano zawsze wypina pupkę lub główkę, a mój brzuch przez to wygląda jak kanciastokrąg ;p

                   

piątek, 21 kwietnia 2017

Biustonosz do Karmienia. Mój Typ.

Hejj!!

Biustonosz do karmienia. Temat bardzo rozległy i trudny. Dlaczego trudny? Ponieważ dobór biustonosza na co dzień jest ogromną trudnością dla wielu kobiet, a gdzie tu jeszcze myśleć o karmieniu Bobasa. Przez wiele lat nosiłam źle dobrany stanik. Nie potrafiłam sama sobie poradzić z doborem i postanowiłam wybrać się po profesjonalną poradę do brafitterki. Od tamtej pory nie miałam już problemu z doborem biustonosza, ponieważ znałam swój prawdziwy rozmiar.
               

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

16 i 17 Tydzień Zimowe sporty zakończone

Hejj!!

Zaczęliśmy piąty miesiąc, a Wy? W zasadzie wszystko się unormowało, a ja zaczynam żyć kwitnąco. :) Co chwila coś pichcę, zachcianki i czas w domu  - jest idealnie. Pizza - to jednak jadłabym najczęściej. :)
Pora była na kolejną wizytę u lekarza. Usg nie było, także do tej pory nie wiem kto tam w tym moim brzuchu urzęduje. :) Na razie zwracam się do małego człowieka po prostu "Bobasie". :)