piątek, 21 kwietnia 2017

Biustonosz do Karmienia. Mój Typ.

Hejj!!

Biustonosz do karmienia. Temat bardzo rozległy i trudny. Dlaczego trudny? Ponieważ dobór biustonosza na co dzień jest ogromną trudnością dla wielu kobiet, a gdzie tu jeszcze myśleć o karmieniu Bobasa. Przez wiele lat nosiłam źle dobrany stanik. Nie potrafiłam sama sobie poradzić z doborem i postanowiłam wybrać się po profesjonalną poradę do brafitterki. Od tamtej pory nie miałam już problemu z doborem biustonosza, ponieważ znałam swój prawdziwy rozmiar.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

16 i 17 Tydzień Zimowe sporty zakończone

Hejj!!

Zaczęliśmy piąty miesiąc, a Wy? W zasadzie wszystko się unormowało, a ja zaczynam żyć kwitnąco. :) Co chwila coś pichcę, zachcianki i czas w domu  - jest idealnie. Pizza - to jednak jadłabym najczęściej. :)
Pora była na kolejną wizytę u lekarza. Usg nie było, także do tej pory nie wiem kto tam w tym moim brzuchu urzęduje. :) Na razie zwracam się do małego człowieka po prostu "Bobasie". :)

wtorek, 4 kwietnia 2017

Kosmetyki dla Mamy i Dziecka - Equilibra

Hejj!!

Od pewnego czasu nie jestem zwolenniczką zmiany kosmetyków, które używam cały czas. Mam bardzo wrażliwą skórę, skłonną do podrażnień. Po stosowaniu niewłaściwego szamponu popularnej firmy Syoss dostałam tak ogromnego swędzenia skóry głowy do tego stopnia, że kosmetyki tej firmy omijam szerokim łukiem. Wybór kosmetyków dla siebie jest dla mnie tak ważny jak wybór kosmetyków dla dziecka. Przede wszystkim kieruję się składem, czyli tym co napisane jest najmniejszym druczkiem na opakowaniu.
Rzadko piszę o kosmetykach, ponieważ na rynku nie wiele z nich zasługuje na to, aby o nich pisać.

           
               

Poznajcie firmę Equilibra, która na rynku jest już od 25 lat i w tym czasie stała się liderem sprzedaży produktów Aloesowych. O Aloesie firma pisze "
jest głównym składnikiem produktów Equilibra, uzyskiwany jest w ręcznym procesie ekstarktowania liścia na zimno, kolejno następuję mechaniczne upłynnienie i stabilizacja wewnętrznej tkanki liści, dzięki czemu w pełni zachowuje swoje dobroczynne właściwości. Co ważne produkty zawierają wysokie stężenie czystego, niepasteryzowanego Aloe Vera ( od 20-98)". Co mnie przekonało, aby zacząć używać kosmetyki na sobie i dziecku? Również tym najmniejszym. To, że w skład wchodzi 98% naturalnych składników.

1. Equilibra Baby: Szampon do ciałka i włosków dla dzieci + chusteczki

Testowaliśmy szampon No Tears 0m+ Łagodny. Nadający się dla cieniutkiej skóry noworodka, jak i starszego dziecka również z problemami alergicznymi. Pierwszym plusem jest to, że jest to produkt 2 w 1. Nie zagracamy dzięki temu łazienki zbędnymi kosmetykami. Ładna dziecięca grafika na opakowaniu, a w nim zawarty żel o bardzo przyjemnym zapachu. Produkt jest bardzo wydajny, dzięki czemu starcza na dłużej. Niewielka ilość żelu na gąbce i mamy ładną pianę do mycia.:) Włoski po umyciu mojego sześciolatka ładnie pachniały i były mięciutkie.
Produkt jest przebadany klinicznie i dermatologicznie oraz na zawartość niklu, na który ja mam ogromne uczulenie.
Zawiera:
wyciąg z nagietka, który koi
Glicerynę roślinną, która chroni
Aloes 20%, który chroni i nawilża.

Nie zawiera:
Parabenów, barwników, wazeliny, alergenów, sles i sls. Jest delikatnie perfumowany.

            
               

Delikatne Chusteczki Oczyszczające 0m+ Łagodzące

Nawilżane chusteczki znajdziemy w Mamowej torebce chyba częściej niż szminkę i bezbarwny lakier na zaciągnięte rajstopy. Chusteczki przydają się w różnych miejscach. Na placu zabaw trzeba przed zjedzeniem umyć rączki po piasku, czy brudną od czekolady buzię po urodzinach u koleżanki. Niewielkie opakowanie chusteczek zmieści się w malutkiej torebeczce, a dzięki temu nie trzeba nosić tych wielkich paczek.
Kilka słów od producenta. Chusteczki zawierają fizjologiczne ph, które służy do przemywania dziecka po zmianach pieluszek, czyli to co czeka mnie za jakiś czas. :) Wykonane są z naturalnego pochodzenia miękkiego materiału mającego strukturę plastra miodu. Produkt sprawdza się również w czyszczeniu rąk i twarzy dziecka dzięki właściwościom aloesu. Skład opracowany jest tak, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii.

Tak samo jak w szamponie produkt przebadany dermatologicznie.

            
       

2. Nawilżający szampon aloesowy 250 ml Equilibra Naturale

Dobrać do moich włosów szampon graniczy z cudem. Niestety po tym jak szampon firmy Sayoss zniszczył mi skórę i włosy długo nie mogłam dobrać dobrego szamponu.
Po pierwszym użyciu szamponu Equilibra odczekałam dwa dni, aby sprawdzić, czy skóra nie zacznie mnie swędzieć i czy nie pojawi się łupież. Niestety, tak moja skóra reagowała na większość produktów. Aloes najprawdopodobniej zadziałał na moje włosy idealnie, ponieważ nie było żadnych efektów ubocznych. Plusem jest wydajność. Na moje długie włosy zwykle potrzebowałam tonę szamponu, tutaj zaś wystarczyła niewielka ilość. Po wysuszeniu włosy były pachnące, lekkie, nawilżone oraz nie elektryzowały się. Produkt zawiera również wyciąg z liści pokrzywy, a większość wie, że pokrzywa wspomaga wzrost zdrowych włosów. Jeżeli szukacie produktu z naturalnych składników do wrażliwej skóry głowy, to trafiłyście idealnie.

Zawiera:
Wyciąg z liści pokrzywy, który wzmacnia włosy
Proteiny Pszeniczne, które wzbogacają i wzmacniają strukturę
surfakanty pochodzenia roślinnego, które delikatnie oczyszczają
Ekstrakt z siemielnianego, który wzmacnia i odżywia
Gliceryna roślinna, która nadahe blask, wzmacnia, wygładza włosy

Produkt nie zawiera:
Parabenów, Wazeliny, Alkoholu, PEG, Sls, Sles, Silikonów, Barwników, Dodatku Soli, ALergenów

                                
                        

                        

             

Może ktoś z Was już używał tych produktów i może podzielić  się swoim zdaniem?

sobota, 1 kwietnia 2017

14 i 15 Tydzień. Pierwsze ruchy

Hejj!!

Niestety, nie czuję się najlepiej. Bóle głowy są codziennością, niekiedy przeleżałabym cały dzień. Są dni, jednak kiedy czuję się kwitnąco i już nie mogę się doczekać długich słonecznych spacerów. :)
Te dwa tygodnie mijają raczej pod hasłem: zachcianki na wszystko. Skłonności do słodyczy pozostały. Nadal potrafię wpaść do spożywczaka i wyjść z toną początków i batonów. Waga na razie przybywa w normie, także obfitymi posiłkami się nie przejmuję.
Te dwa tygodnie w zasadzie nie różniłyby się niczym od poprzednich, gdyby nie wydarzyła się jedna rzecz. Otóż w 14 tygodniu poczułam pierwsze ruchy maleństwa. Leżąc wieczorem w łóżku i oglądając film poczułam dziwne przelewanie w brzuchu. Jednego dnia zrzuciłam to na pracujące jelita, jednak wydarzyło się to jeszcze następnego dnia rano i wieczorem. Kobieta wie, że to są ruchy dziecka, pomimo iż to nie są kopniaki. Od tamte pory czuje je w miarę systematycznie, jednak zawsze najmocniej wieczorami. Wtedy dzieciątko się budzi, ponieważ w dzień gdy chodzimy bujanie brzuszka go usypia :)

                                                 

środa, 22 marca 2017

Kazał się wyprowadzić i to w 6 miesiącu ciąży

Hejj!!

Razem z Bobaskiem rozpoczynamy szósty miesiąc ciąży. Całą rodziną jesteśmy szczęśliwi, że niedługo nie będzie nas trójka, a czwórka. Mój mąż bardzo się nami, czyli mną i Kubusiem opiekuje, a śmiem twierdzić, że Kubę kocha chyba bardziej niż mnie. :) Pewnego dnia Marek stwierdził, że Ja i Kuba musimy na kilka dni wyprowadzić się do teściów. Nie pozwolił nam pozostać w domu i kazał się spakować. Marek postanowił zostać w domu sam. Zadzwoniłam do teściowej, która ogromnie się ucieszyła, że wpadniemy z Kubusiem na jakiś czas. Jesteśmy tam zawsze mile widziani, w końcu jesteśmy rodziną.

                                           

środa, 15 marca 2017

12 i 13 tydzień. Koniec pierwszego trymestru.

Hejj!!

Jak ten czas leci.  Chwilę temu dowiedziałam się o ciąży, zaś teraz już kończę pierwszy trymestr, który był .... bez komentarza. Poranne mdłości ustąpiły na tyle, że wymioty są sporadyczne, jednak ból żołądka pozostał, chodź już nie w takim stopniu jak na początku. Śmiem twierdzić, że samopoczucie ciążowe zaczyna się powoli stabilizować, a ja mogę zaczynać normalnie egzystować :)

                                                        

środa, 8 marca 2017

10 i 11 Tydzień. Precz z rozstępami

Hejj!!

Witajcie Kochani. Czas ciąży leci, jak torpeda. Tak samo zmienia się moje ciało. Pomimo, iż w poprzedniej ciąży pierwsze zaokrąglenie ciała miałam dopiero w piątym miesiącu nosząc cały czas swoje ubrania to tutaj jest inaczej. Kilka par jeansów już poszło w odstawkę. Noszę coraz częściej wygodne i nie cisnące brzuszka leginsy oraz z racji iż jest zima grube rajstopy.
W tych tygodniach zaczęłam dbać również o swoją rozciągającą się skórę. Postanowiłam 2-3 razy dziennie stosować kosmetyki przeciw rozstępom specjalne dla kobiet w ciąży. Na początek wybrałam firmę Oillan, jestem bardzo zadowolona z kosmetyków dla dzieci tejże firmy także myślę, że z zakupu kosmetyku dla mnie też będę. Po pierwszej ciąży zostało mi kilka prawie nie widzialnych rozstępów na piersiach, teraz widzę, że rosnę w szerz szybciej, więc nie można dopuścić, aby nie było ich więcej.

                                            

sobota, 4 marca 2017

Ciąża i Snowboard

Hejj!!

Jak wiecie od dobrych kilku lat z zamiłowania, pasji, miłości itd. jeżdżę na desce snowboardowej.
Miłość do tego sportu narodził się w momencie, gdy pierwszy raz zapięłam wiązania. Taki sam początek miał też Kuba. Jak wiecie zaczął pierwsze ślizgi mając 4 lata, zaś teraz w wieku 5 jeździ lepiej niż ja na początku. :) Od wakacji szykowaliśmy się do pierwszego narciarsko- snowboardowego wyjazdy w góry.  Wszystko planowaliśmy, liczyliśmy koszta, a na jesieni szykowaliśmy sprzęty. Gdy moja decha, ochraniacze, kask, no wszystko co potrzebne do bezpiecznej jazy było gotowe, okazało się, że w moim brzuchu zadomowił się kto wie może kolejny snowboardzista. Pomimo, iż wyjazd był na początku mojej ciąży, czyli na przełomie 2/3 miesiąca, to nawet nie przeszło nam przez myśl rezygnować z wyjazdu. Nie byłoby dla mnie problemem, aby dla zdrowia dzidziusia odpuścić sobie jazdę na desce. W końcu jego zdrowie jest ważniejsze od jakiegoś tam wyjazdu i pasji.
                                                  

niedziela, 26 lutego 2017

Koniec 7 i 8 tygodnia. Świąteczna gorączka

Hejj...

Tygodnie ciąży lecą jak torpeda. Dopiero co się dowiedziałam, że nasza rodzina się powiększy, a już mija drugi miesiąc. Te ostatnie dwa tygodnie minęły w bardzo szybkim tempie. Było to za sprawą ogromu pracy zawodowej, niestety grudzień to u nas sezon, do tego przygotowania świąteczne i dolegliwości. Jednak był to fantastyczny czas, ponieważ uwielbiamy całą rodziną stroić dom i piec świąteczne smakołyki.

                                                    

sobota, 18 lutego 2017

Koniec 6 Tygodnia i żołądkowy Kac....

Hejj!!

Pora nadrobić pisany na koniec 6 tygodnia post. :) Także już oficjalnie moja mała fasolka została potwierdzona. Obecnie na początku 6 tygodnia miała zaledwie 4 milimetry. Najcudowniejsze było widzieć na ekranie jak bije serduszko. Najlepiej ciąże u lekarza potwierdzić właśnie w szóstym tygodniu, ponieważ wtedy dopiero dzieciątko może być widać na usg, i co najważniejsze dopiero wtedy możemy zobaczyć, czy bije serduszko. Pierwsze usg jest dopochwowe, takie normalne miałam dopiero w 13 tygodniu.

W pierwszej ciąży dzieciątko wykryte miałam u lekarza już w czwartym tygodniu, lecz za wcześnie było na wykrycie bijącego serduszka. Jesteśmy mega szczęśliwi :) Kuba bardzo chciałby brata, czyli miałabym domową drużynę piłkarską. Zobaczymy :)