piątek, 22 września 2017

Karuzela Forest Friend firmy Canpol Babies

Hejj!!

Tym razem chciałabym w imieniu małej Kasi pokazać Wam to co obecnie jest u nas na "czasie".
Chciałabym Wam pokazać karuzelę z nowej kolekcji Forest Friend firmy Canpol Babies. Kasia jest już na takim etapie, że cały otaczający ją świat zaczyna ją powoli interesować.
Karuzela nad łóżeczkiem dziecka to strzał w dziesiątkę. Jest to pierwsza "zabawka" dziecka i produkt, który działa na różne zmysły maluszka.



Karuzela Forest Friend zrobiła na nas duże wrażenie. Niepozornie małe pudełko, trzy pluszaczki, a jednak bardzo fajny produkt. Dlaczego?

* Karuzele bardzo łatwo się montuje, a gdy nie będzie już potrzebna po rozmontowaniu nie zajmie dużo miejsca w porównaniu np. do tej którą kupiliśmy jeszcze gdy byłam w ciąży.



* Aż 12 wspaniałych melodyjek. Mało jaka karuzela ma aż tyle melodii. Melodie zmieniają się jedna po drugiej, dzięki temu nie musimy robić tego ręcznie.

                                                        

* Ciągłość grania melodii. Melodia gra cały czas do póki jej nie wyłączymy. Dzięki temu nie musimy w trakcie zasypiania dziecka pokazywać mu się, aby na nowo włączyć melodyjkę. Nie musimy też czuwać, czy przypadkiem melodia nie skończyła już grać, a nasze dziecko przez to się nie obudzi.
* Zmieniające się kolory w pozytywce bardzo zaciekawiły moje dziecko. Tym bardziej, gdy światło w pokoju było zgaszone, a kolory w ładny sposób się zmieniały. Wzrok jest najmniej rozwiniętym zmysłem u maluszka. Dzięki kolorom rozwijamy koordynację wzrokową.

                                      


* Delikatnie kręcąca się karuzela. Po nakręceniu karuzela w powolny i łagodny sposób obraca się, a dziecko bez problemu może za nią wodzić oczkami.
* Karuzela wykonana z pluszu oraz materiałów bezpiecznych dla dzieci. Na zabawkach nie ma naszytych elementów, dzięki temu ryzyko połknięcia małych elementów nie istnieje!


* Odpinane na rzepy zabawki, które  posłużą jako zabaweczki bardzo długo.
* Zabawki pełniące funkcje grzechotek i piszczałki
                                                                  
* Możliwość schowania pozytywki do torebki i zabrania np. w podróż
* Szerokie zastosowanie pozytywki i zabawek w momencie, gdy dziecko na karuzelę już będzie za duże.
* Zasilanie jedynie dwiema bateriami AA

Jeżeli tak jak my chcielibyście przetestować produkty firmy Canpol Babies zapraszam Was na stronę BLOGOSFERA, dzięki której możecie zostać testerami bądź zorganizować konkurs.
                                      https://canpolbabies.com/pl/blogosfera

Zapewne znacie produkty tej firmy. Ja obecnie używam laktator ręczny z gruszką tej firmy, który idealnie sprawdzał się przy pierwszym dziecku 6 lat temu i teraz. W wyprawce do szpitala znalazły się majtki siateczkowe i wkładki laktacyjne również firmy Canpol :)

ZOBACZCIE RÓWNIEŻ NAGRANY PRZEZE MNIE FILM, NA KTÓRYM DOKŁADNIE POKAZUJĘ WSZYSTKIE ATUTY KARUZELI. FILM ZNAJDZIECIE RÓWNIEŻ NA YOUTUBE.
                                     
                                  





wtorek, 19 września 2017

Kontrastowe zabawy z Maluszkiem. Rozwijamy zmysł wzroku od pierwszych dni życia.

Hejj!!

Kasia ma już 7 tygodni. Staje się coraz bardziej kontaktowa i towarzyska. Potrafi już wodzić powoli wzrokiem za nami i rzeczami, które ją otaczają. Bardzo ważny jest dla nas jej rozwój, który obecnie przebiega bez zarzutu. Warto wspomagać jednak rozwój dziecka poprzez różne ciekawe zabawy za pomocą różnych produktów. Wcześniej mogliście zobaczyć ciekawe produkty dla dzieci starszych od Kapitan Nauka. Tym razem pokażę Wam z czego codziennie korzysta mała Kasia.
Z takim maluchem nie pobawimy się jeszcze typowymi zabawkami. Jednak takie maluchy zaczyna już wszystko interesować.


piątek, 15 września 2017

Dekoracje na Chrzest Diy

Hejj!!

Nasza mała Kasia miała już swój wielki dzień jakim jest Chrzest. Przyjęcie dla gości postanowiliśmy zrobić w domu i to był strzał w 10 - tkę! Oprócz obiadu, przekąsek, dań na ciepło i zimno nie mogło zabraknąć słodkiego bufetu. Wzięłam pod uwagę to, że na domowym przyjęciu bedą dzieci i to głównie one będą krążyć wokół słodkiego bufetu :). Tak też było. Babeczki i galaretki znikały w mgnieniu oka. Nie mogło oczywiście zabraknąć pysznego 3Bita i ślicznego dziewczęcego tortu.
Słodki bufet chciałam, aby wyglądał cukierkowo i ślicznie, ponieważ była to "impreza" małego dziecka. Zobaczcie piki małe i duże robione ręcznie oraz podziękowania dla gości.
W podziękowaniu miały znaleźć się ciasteczka, lecz nie wyszły. Podziękowaniem były małe cukiereczki. :)


niedziela, 3 września 2017

Zaproszenia na Chrzest Diy. Tanio i elegancko

Hejj!!

Nasza mała Kasia ma już 6 tygodni. Jest do idealny czas, aby niedługo odbyły się jej Chrzciny.
Czyli kolejna ważna uroczystość w naszej rodzinie. Skoro uroczystość, to po niej "impreza".
Postanowiliśmy, że gości ugościmy w domu. Domowa atmosfera, możliwość dłuższego posiedzenia na luzie. To chyba dlatego zrezygnowaliśmy z organizacji przyjęcia w knajpie.
Pora  na przygotowania dekoracji oraz zaproszeń dla mnóstwa gości :)
Tworzenie samodzielnie zaproszeń sprawia mi dużo radości i satysfakcji, a że Kasia nie zapeszając jest złotym dzieckiem to na robienie miałam mnóstwo czasu.
Autorski pomysł, kilka produktów kupionych w kwiaciarni, dzień roboty i oficjalnie można zaprosić gości :)

Potrzebowałam:
* Elegancki papier
* Brokat w żelu
* Kartki techniczne do wycięcia bodziaków
* Klej
* Nożyczki wycinające wzorek
* Tekst wydrukowany na drukarce
* Wstążeczka i dziurkacz
* Farba do odbicia stopki

Zobaczcie również biżuterię Beads, która idealnie nadaje się jako prezent na chrzciny, który będzie na później :)



niedziela, 27 sierpnia 2017

Equilibra - naturalne kosmetyki dla Małego i Dużego

Hejj!!

Co jakiś czas pokazuję Wam ciekawe kosmetyki firmy Equilibra. Tym co nie wiedzą przypominam, że kosmetyki zawierają 98% naturalnych składników i dlatego jestem ich fanką. Mała Kasia od pierwszych dni życia używa kosmetyków tej marki. To jest bardzo ważne, aby maluszek, który ma bardzo wrażliwą skórę używał najlepszych kosmetyków.


sobota, 19 sierpnia 2017

Hi ! Hello! Pierwsze słowa po angielsku z Kapitanem Nauką

Hejj!!

Jakiś czas temu pokazywałam Wam fajne, godne uwagi, rozwijające produkty dla dzieci od Kapitan Nauka..
Tym razem chciałabym Wam pokazać kolejne, które na mnie zrobiły duże wrażenie.
Jak wiecie dużo podróżujemy. Raz to po Polsce, raz to za granicą. W podróżach niezbędna jest jednak znajomość języka Angielskiego. Dużo Kubie tłumaczę dlaczego tak ważna jest nauka tego języka. Jednak, aby dziecko nauczyć trzeba go najpierw zainteresować. Motywacją dla Kuby do nauki jest fantastyczny przyszłoroczny zagraniczny wyjazd. Jednak, aby nauczyć go podstawowych słówek, zwrotów potrzebne są ciekawe materiały.
Obecnie zaczęliśmy zabawę połączoną z nauką.

wtorek, 15 sierpnia 2017

38 Tydzień. Witaj Córeczko Na Świecie ! Komplikacje po Cesarce....

Hejj!!

Pamiętam jak pisałam pierwszy post w autorskim projekcie "Dziennik Ciążowy". Chwaliłam się wtedy wyczekanymi dwiema kreseczkami na teście. Pomimo, iż brak okresu według mnie był spowodowany ponownie torbielem to cieszę się, że się myliłam.



W trakcie pobytu w szpitalu spędzałam swoje 26 urodziny. Pomimo, iż były w  szpitalu bardzo się z nich cieszyłam, ponieważ wiedziałam, że mój największy prezent będzie za dwa dni :)


niedziela, 13 sierpnia 2017

36 i 37 Tydzień. Rajd Polski, Szpital. HAMUJEMY SKURCZE!

Hejj!!

Jest to już przed ostatni post mojego projektu "Dziennik Ciążowy". Dobijamy już do końca.

Zanim jednak będzie ten koniec spakowana musi być torba do szpitala. Mój Kochany Mąż wkurza się na mnie od dobrych trzech tygodni prosząc o spakowanie torby do szpitala.
W 36 tygodniu, kiedy to położył torbę na łóżku i powiedział, że nie pójdę spać póki nie będzie spakowana musiałam uczynić tą powinność. Torba spakowana. Co znalazło się w środku zobaczycie w innym poście.


piątek, 11 sierpnia 2017

Najtrudniejszy początek Macierzyństwa + KONKURS z Extra nagrodami

Hejj!!

"Jestem w ciąży" ..... "Będę Mamą" ..... "Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie"
Pamiętacie jak wypowiadałyście te i podobne słowa?

Później pewnie było, lecz nie koniecznie: "Jak ja sobie poradzę" .... "Ja w ciąży? Niemożliwe"

W pierwszej ciąży było jedno i drugie. Obawy były duże. Pierwsza ciąża, zero doświadczenia, brak młodszego rodzeństwa, aby choćby się napatrzeć jak to jest mieć w domu noworodka.
Byłam totalnie zieloną pierworódką. Czego się bałam? Wszystkiego. Tego czy będę umiała karmić, jak będą wyglądały nieprzespane noce, czy dziecko nie będzie chorować itd.


niedziela, 6 sierpnia 2017

34 i 35 Tydzień. Ciężarna siostra Kopciuszka i Noc Świętojańska

Hejj!!

Zostały ostatnie 4 tygodnie do planowanej cesarki. Staram się ten czas wykorzystać przede wszystkim na odpoczynek zanim rozpoczną się nieprzespane noce. W tych tygodniach dużo się u nas działo, także odpoczynku nie było tyle ile powinno, ale wszystko z umiarem. :)
Rozpoczynające się wakacje niosą za sobą rozpoczęcie różnych imprez w naszych pięknych Mazurskich Mikołajkach.
    
Relax z Wydawnictwem Ze Słownikiem